Miałem ja babcię
![]()
Zmarła 6 lat przed moim przyjściem na świat. Ale mam jej zdjęcia, robione od początku XX wieku. Była bardzo (moim zdaniem) przystojna i zupełnie nie dziwię się dziadkowi, który pisał do swojej matki w 1896 r.: "jadę teraz do Kijowa, do panny Zofii dmuchać w ten płomień". I dzięki temu i ja jestem na świecie.

Zofia z Chrząstowskich Wójcicka.










