Zobacz, subskrybuj, czytaj i oglądaj

I znów czytaj i subskrybuj

I znów czytaj i subskrybuj
Kolejny FotoBlog

czwartek, listopad 19, 2009

The Ankh


The Ankh, originally uploaded by Don Hosho.

Wymyślone, upozowane, zrobione i sztuczne, a robi wrażenie jak jasny gwint.

poniedziałek, czerwiec 29, 2009

Panie palą


Digg!


W czasach totalnej opresji w jakiej znaleźli się stylowi palacze i palaczki wypada dać odpór owczemu pędowi poprawności i terrorowi tzw zdrowego życia, może i zdrowszego, ale za to bez smaku i barwy. Kawa, wino, papierosy, fajki, cygaretki, cygara i dobre jedzenie. Ot, co - a właśnie to, a właśnie, że tak.








niedziela, maj 17, 2009

W obronie wolnego słowa


Digg!


Tego się nie spodziewałem. Dożyłem bezpośredniej ingerencji w wolność słowa w internecie. Wspaniała publicystka i blogerka, Kataryna została zaatakowana i postraszona przez syna prominenta. Z wielkim smutkiem zamieszczam odezwę i banner Niepoprawnych obrońców wolności słowa:







Środowisko blogerskie wyraża swoje wielkie zaniepokojenie ostatnimi wydarzeniami związanymi z próbą kneblowania ust blogerce Katarynie. Bezprecedensowe groźby i ataki na blogerkę Katarynę przeprowadzone przez Krzysztofa Czumę, są wyraźnym znakiem dla wszystkich blogerów, niezależnie od opcji politycznej, że wolność słowa oraz gwarancja anonimowości w internecie jest bardzo poważnie zagrożona. Sprawa jest o tyle poważna, że ataku dopuszcza się syn ministra sprawiedliwości w rządzie, który jest bardzo często przedmiotem krytyki ze strony niezależnych blogerów. Blogosfera wydaje się być jednym z ostatnich mediów, gdzie realizowana jest bezpośrednio wolność wyrażania swoich poglądów. Jest to ostatnie miejsce, w którym możemy swobodnie dyskutować o problemach niewygodnych dla polityków i z tego względu nieporuszanych przez podporządkowane władzy media. Zamach na nas jest zamachem na prawdę, wolność sumienia, wolność wyrażania poglądów. Jest to zamach na podstawowe swobody obywatelskie. Nie dajmy się zastraszyć.
Jeśli zgadzasz się z treścią tego tekstu, rozklej go wraz z grafiką wszędzie gdzie się da. Zawieś go na jakiś czas na swoim blogu, na forum którego jesteś członkiem. Niezależnie od opcji politycznej, którą reprezentujesz przyłącz się do nas. Tak się składa, że dziś rządzi PO. Jutro może rządzić inna partia i może próbować zrobić to samo. Brońmy niezależnej blogosfery!
Redakcja Niepoprawni.pl 





czwartek, maj 14, 2009

Wychodek jako zjawisko artystyczne

Wikipedia nader poważnie podchodzi do zjawiska o nazwie "wychodek":

Wychodek (także: wygódka, sławojka, kloaka) – ogólna nazwa
pomieszczenia sanitarnego (o różnej budowie i wymiarach) przeznaczonego dla ludzi do
świadomego wydalania kału (defekacja) i moczu.
Zwykle jest to budowla typu sławojka
umieszczona w pewnej odległości i poza obrębem pomieszczeń mieszkalnych.

Wychodek bywa dość często przedmiotem transakcji:

...mam do zaoferowania ubikację na budowę i do ogrodu w cenie 750 zł. szt .. (WC na
zdjęciu) WC zbudowane jest z desek heblowanych . wszystkie elementy są skręcane
na wkręty ,co czyni mój produkt solidnym i mocnym.dach zrobiony jest z desek
szczelnie pasowanych i nie wymaga dodatkowego krycia.

Istnieją w sieci bardziej dosłowne definicje tego przybytku:
Wychodek (także: wygódka, sławojka, kloaka) - ogólna nazwa pomieszczenia
sanitarnego (o różnej budowie i wymiarach) przeznaczonego dla ludzi do świadomego wydalania kału (defekacja) i moczu.

I dobrze rożnorodność jest cenna - a zjawisko istotne.

W slangu miejskim istnieje definicja - jak ostrzegają autorzy sieciowego słownika - jeszcze nie sprawdzona, ale do przeczytania:


Wychodek
Ta definicja nie została jeszcze sprawdzona. Kliknij tu, jeśli
chcesz ją zobaczyć.
Ocena: 2

ustęp, zwykle położony na zewnątrz domu. żartobliwie o ubikacji w domu.
Kibel
zajęty, idę na zewnątrz do wychodka.
Tagi:
Kibel Wychodek
Powiązane słowa: Brak.
Data dodania:
2008-08-25 Zgłoś do usunięcia. Podaj powód:SpamZbytniawulgarnośćObraza uczuć
religijnychInny powód:Zgłoś.... .


I tyle oglądania jest w przypadku wychodków, ze naprawdę inne tematy wypadają nader blado. Po prostu nie wszystkie trzymają poziom zagadnień cywilizacyjnych największej wagi i muszą uznać priorytetowa rolę wychodka. I tyle.



Digg!



Posted by Picasa

Ależ to wysyłanie z Picasa 3 jest jakieś bałaganiarskie. Wszystko się przekręca nie w tę stronę, w którą trzeba. No i wygląda jak wygląda.

Witkacy jakiego też lubię i to bardzo


Kto nie zna słynnych min Stanisława Ignacego Witkiewicz, które z lubością utrwalał na fotografiach, robią zdjęcia przy pomocy samowyzwalacza lub prosząc znajomych o sfotografowanie go. Na zdjęciach wychodzi cały on - Witkacy, filut a zarazem wspaniały poważny artysta.



Ach jaki jestem piękny i utalentowany...



groźny...



i niezwykle ujmujący




Digg!



Posted by Picasa

środa, maj 06, 2009

Przemijam - The Minutes I'm Gone



the minutes im gone, originally uploaded by yell saccani.
I znów Yell Saccani, izraelska artystka ze swoim rozedrganym i wędrującym w przestrzeni obrazem. Tak właśnie przesuwa się po ścianie życia.

poniedziałek, kwiecień 27, 2009

Wiata w parku - Park Shelter


park shelter, originally uploaded by crazyitln1.

Jest tu jakiś nastrój geometryczny. Może zdjęcie niezbyt oryginalne - w końcu widoczków z parków pęta się po sieci mnóstwo, ale jak jest nastrój, to jest na co popatrzeć.

niedziela, marzec 22, 2009

Londyn - lipiec 1965

London 1965Image by commart via Flickr

W Londynie wylądowaliśmy na początku lipca 1965 roku. Czas zespołu The Beatles, przeboju Sony and Cher "Little Man" i wszechogarniającej mody na płaszcze ortalionowe oraz koszule non-iron, sztuczne paskudztwo, nie pozwalające oddychać skórze, ale niezbędne ówczesnemu nastolatkowi (i starszym też) do dobrego samopoczucia.
Naszą klasę, ok. 30 dziewcząt i chłopców z przaśnego PRL-u umieszczono w hotelu o dumnej nazwie "Royal Hotel" przy niewielkiej uliczce (a jakie ulice Londynu są wielkie?) Kings Street, a może Kings Road, nie pamiętam . Mieszkaliśmy tam przez cztery dni w wyjątkowo ubogich i obskurnych pokoikach, po dwóch w każdym. Z Londynu robiliśmy wypady, aby zobaczyć Windsor Castle i Hampton Court.

Plan of Windsor Castle in 1743 by Batty LangleyImage via Wikipedia
I podziwiać niedźwiedzie czapy gwardzistów królewskich, o których do tamtej pory słyszałem tylko, a teraz mogłem owe mityczne nakrycia głowy zobaczyć. Ale przy okazji patrzyłem zdegustowany na gwardyjskie buciory, które zupełnie nie odpowiadały moim wyobrażeniom o smaku monarchii.
Hampton Court Palace main gate.Image via Wikipedia








Reblog this post [with Zemanta]

poniedziałek, marzec 09, 2009

Kompozycja - Dalian


Dalian, originally uploaded by Emmanuel Smague.

Na tym zdjęciu widać siłę kompozycji pewnie przypadkowej, ale to nie ma nic do rzeczy. Taka właśnie jest sztuka fotografii. Geometria tej pracy jest niezwykle frapująca. Bardzo mi się dobrze ogląda to zdjęcie. Naprawdę.

niedziela, marzec 08, 2009

Łapanie - Helsingborg 2007


Helsingborg 2007, originally uploaded by lindgren2005.

I oto efekt łapania momentu w Helsingborgu, czy gdziekolwiek indziej. Odpowiedni pstryk i już jest na co popatrzeć.

To pociągający element w sztuce fotografii. Można mieć świadomość, co z tego wyjdzie, ale wcale nie musi tak być. Fotografia - sztuka tworzona podświadomie, intuicyjnie. Piękna sprawa.